Sztylet owiany legendą. Nieodzowny element uzbrojenia każdego szkockiego górala. Mimo małych rozmiarów, zachwyca formą i fascynuje. W języku gealickim sformułowanie Sgian Dubh (czyt. Skiin Duu) oznacza Czarny Nóż. Trudno jednak z pewnością stwierdzić czy słowo „czarny” odnosi się do koloru rękojeści, (która była tradycyjnie wykonana z twardego drewna czarnego dębu szkockiego, hebanu lub mahoniu), czy też z uwagi na to, iż noszony był w ukryciu – z reguły wetknięty w Hose, czyli wysoką skarpetę, w taki sposób, aby wystawała jedynie część rękojeści. Często ostrze to stawało się ostatnią deską ratunku w patowej sytuacji...
Geneza Czarnego Noża nie jest jasna. Przypuszcza się, iż wywodzi się on w prostej linii od niezbędnego w ekwipunku każdego myśliwego od zarania dziejów, krótkiego noża do patroszenia zwierzyny i ryb. Pierwsze noże tego typu wykonywane były już w epoce żelaza. Polowanie było głównym zajęciem zapewniającym byt ludziom tej ery. Dostarczało też wielu niezbędnych produktów takich jak skóry, kości i rogi, dlatego też pierwsze rękojeści były wykonane właśnie z tych surowców. Najczęściej używane były do tego jelenie rogi, pochwy zaś wykonywane były ze skór.
Formalnie Sgian Dubh wszedł w poczet niezbędników szkockiego stroju na początku XVI wieku. Okres ten uważa się za zdecydowany powrót do celtyckich tradycji w kwestii wzornictwa, dlatego też rękojeści Czarnych Noży zaczęły pokrywać się ornamentami plecionkowymi, obejmy przyjmowały zoomofriczne formy, pojawiła się też charakterystyczna szkocka symbolika, która przetrwała do dziś. Należy tu zwrócić uwagę na symbol „popłochu” czyli ostu szkockiego. Wspomniany wiek to burzliwy czas prób zdominowania narodu szkockiego przez Anglików. Narzucali oni coraz większe restrykcje dotyczące uzbrojenia szkockich „awanturników”, którzy nie raz pokazali Anglosasom na co ich stać, dając im bolesne lekcje solidarności klanów w obronie suwerenności ojczyzny. Restrykcje te polegały na skracaniu dozwolonej długości oręża. Nie wzięto pod uwagę jednak, że jeśli długie miecze, a potem pałasze stawały się krótsze, to rosła ilość kordelasów myśliwskich i małych sztyletów, chowanych praktycznie gdzie się tylko dało. W tym czasie, według podań, noszony był przewieszony pod pachą sekretny nóż o gealickiej nazwie Sgian Achlais – Czerwony Nóż. Niemal pewna jest teoria, iż to właśnie ten sztylet stał się pierwowzorem dla późniejszych Sgian Dubh. Wnioskuje się tak ze względu na kształt jaki rzekomo miał mieć Czerwony Nóż. Różnica tkwiła jedynie w długości ostrza, które miało być dłuższe. Noszony Był ukryty pod pachą a dobywany dzięki specjalnie przygotowanej na tę ewentualność dziurze w rękawie lub na piersi. Mimo starań nie udało się dotrzeć do reprodukcji ukazującej ten typ sztyletu. W większości tekstów fraza „Sgian Ahlais” przeplata się ze Sgian Dubh, więc można wysnuć teorię, że nie zachował się do dziś żaden Czerwony Nóż, ponieważ zwyczajnie przeewoluował w Sgian Dubh. Argumentem, który może przemawiać za tą teorią jest tradycja rozbrajania się Szkotów wchodzących do domu przyjaciela. Podania wskazują, że każdy uzbrojony mężczyzna, powinien pozbyć się całego swojego oręża składając je na ręce pana domu. Jedynie sekretny Sgian Achlais pozostawał przy właścicielu, lecz już nie w ukryciu pod pachą, a wsunięty do skarpety. Aby okazać większy szacunek gospodarzowi, oddawano na czas gościny również i tę broń. Anglicy w kwestii rozbrajania Szkotów byli bardzo skrupulatni. Ilość Ostrzy noszonych przez górali, przyprawiała lordów o niemałą paranoję. Istnieje przekaz, według którego wchodzący do angielskiego domostwa Szkot, musiał na wejściu stanąć na leżącym na podłodze lustrze w celu dokładniejszego rozbrojenia. Restrykcje dotknęły wreszcie ilość ostrzy jakie można było nosić na co dzień. W roku 1745, zaraz po powstaniu zwanym też Drugą Wielką Rebelią, lub Drugim Powstaniem Jakobickim, wznieconym przez młodego pretendenta Karola Edwarda Stewarda, syna Jakuba II. W tym czasie Anglicy nałożyli na Szkotów zakaz posiadania jakiejkolwiek broni białej lub palnej. Rekwirowano wszystkie miecze i pałasze, natomiast sztyletom najczęściej udawało uniknąć konfiskaty. Dlatego też Sgian Dubh stał się podstawową bronią Szkockich Górali zaraz po dirku czy kordelasie myśliwskim. Sztylet pełnił też ważną rolę w społeczności kklanów. Większość przysięg składanych było właśnie na ten sztylet.
Do wyrobu Sgian Dubh używane były specjalne, mało łupliwe gatunki drewna jak dąb, heban, czasem mahoń. Oprócz tego wykorzystywane były rogi oraz kości. Ostrza były kute przez kowali a dzięki wymianie technologi między dalekimi krajami, pojawiła się tradycja kucia ostrzy ze stali damasceńskiej. Nazwa tej technologii pochodzi od Damaszku w Syrii. Wiedza o tej stali przybyła do europy na skutek wypraw krzyżowych. Była więc wykorzystywana już w średniowieczu. Cechowała ją unikatowa jakość jak na owe czasy. Mimo iż na jakiś czas technika kucia w stali damasceńskiej zanikła, do tej pory można spotkać współczesne czarne noże o charakterystycznych, ciemnych ostrzach, pokrytych wzorami tworzonymi przez nakładające się na siebie warstwy stali. Rękojeść sztyletu powinien zasadniczo zdobić morion czyli kwarc dymny. Używane również były inne kamienie szlachetne, jednak właśnie morion jest zaraz po szkockim oście drugim symbolem Szkocji.
W dzisiejszych czasach Sgian Dubh pełni właściwie tylko funkcję dekoracyjną. W większości przypadków, rękojeści wykonane są z plastyku w wieńczą je atrapy kamieni. Mimo to można nabyć prawdziwy Czarny nóż. Z racji użytych materiałów, ceny bywają bardzo wysokie. Często zdarza się, iż wytwórcami są nie kowale, a jubilerzy. Mimo to, Sgian Dubh fascynuje, a pasjonaci gotowi są poświęcić wypłatę, ab aby stać się posiadaczami sztyletu, którego historia jest niemal tak barwna i długa jak historia samej s Szkocji.

